|
|
,,,????
2009-10-27
|
| ,,,czyzby jakas iskierka nadziei ??? ,,, mam nadzieje, ze tak wlasnie jest. nie chce zapeszac,,, |
|
Komentarzy:
0
|
|
,,,jak ktos umie zyc,,,
2009-10-24
|
| ,,,a ja najwidoczniej nie umiem,,, zazdroszcze tym ludziom ktorzy maja w zyciu pasje, wiedza co chca robic, czym sie zajmowac. a juz perelka zycia jest pracowac, zarabiac pieniadze i lubic to co sie robi. czyli jak to sie mowi 2 w 1a nawet 3 w 1! tak naprawde sama nie wiem czego od tego zycia chce. dlatego zapewne jest ono jego namiastka. mam wrazenie i tak jest, ze moje dni to ciag tych samych, beznadziejnych, nudnych czynnosci . podstawa kazdego czlowieka jest praca wiec do niej chodze. nie lubie jej, nie sprawia mi zadnej przyjemnosci. przychodze z pracy, od czasu do czasu cos zjem. gotowanie dla samej siebie rowniez nie sprawia mi zadnej przyjemnosci. czasami cos obejrze, czasami zajrze do komputera, czasami gdzies wyjde, czasami z kims pogadam przez telefon,,,i to jest cale moje zycie. wiem,, beznadziejne!!! od zawsze pragnelam miec prawdziwych przyjaciol. chociazby grono kolezanek i kolegow. na tym polu nie radze sobie zupelnie. moze dlatego ze bardzo chce nic mi z tego nie wychodzi. coraz czesciej przygladam sie sobie i mojej Mamie. widze bardzo duzo podobienstw. i pomimo ze bardzo Ja kocham to zaczyna mnie to przerazac. Ona tez nie miala ciekawego zycia. tez nigdy nie miala przyjaciolki. przyjaciela z prawdziwego zdarzenia. nie mowiac o kolezankach a tym bardziej o kolegach.odziedziczylam po Niej duzo cech charakteru ktore mnie irytuja. chcialabym je zmienic ale to jest "mission impossible", tak sadze. tak sie zastanawiam czy mnie czeka takie samo zycie ???! ale im jestem starsza, tym bardziej wyraznie widze ze wszystko idzie w tym wlasnie kierunku. ,,, czekam na cud,,, chociaz w cuda nie wierze!!! tylko nie mowcie "Ty nie czekaj tylko zacznij cos robic".bo do tego trzeba miec odrobine wiary i sily a ja takowych nie posiadam ;((( |
|
Komentarzy:
0
|
|
,,,czy życie ma sens???!
2009-10-08
|
| ,,,coz, dla mnie od iks-lat raczej nie ma!!! wciaz zastanawiam sie co mnie jeszcze trzyma na tym padole! bo w zasadzie to nie ma tutaj miejsca dla mnie! jestem bardzo zmeczona zyciem, pomimo ze mam zaledwie 30 lat. przytlaczaja mnie takie z pozoru przyziemne rzeczy. nie jestem w zwiazku z prawdziwego zdarzenia. kogos tam mam ale to chyba nie jest to! jedyną osobą ktorej zalezy tak naprawde na mnie jest moja Mama. to jest chyba najwiekszą porazka w moim zyciu. tak, owszem Kocham Ja i to bardzo! gdyby ktos mial wątpliwosci!!!,, ale gdy patrze sie jak inni maja wielu znajomych, przyjaciol jest mi najzwyczajniej w swiecie przykro!!! czuje sie samotna jak ten palec. inni mnie widza tylko wtedy jesli ode mnie czegos potrzebuja. czasami mam ochote skonczyc z tym wszystkim. wiem jednak ze tego tez nie zrobie, bo moja Mama pewnie by sie zalamala a za bardzo mi na Niej zalezy. czasami sie tylko zastanawiam co sie ze mna stanie gdy Jej juz nie bedzie?! moze wtedy bedzie mi latwiej. poki co trzeba sie meczyc ze sama soba, z ludzmi, ze wszystkim dookola. we wszystkich aspektach mojego zycia nie jest ciekawie. powiem nawet ze jest tragicznie. praca tez nie dostarcza mi zadnych przyjemnosci . wrecz odwrotnie. dzisiaj wzielam sobie wolne bo nie bylam w stanie do niej isc. po 3-tyg. urlopie !!! czasami mam wrazenie ze ludzie z pracy ciesza sie gdy mnie w niej nie ma! takie dni jak ten przekonuja mnie ze nie warto sie starac, ze to zycie jest "wacka warte" to tak na poprawe nastroju. heh marne to pocieszenie! |
|
Komentarzy:
0
|
|
,,,podobno praca czyni wolnym,,,
2009-08-18
|
| ,,,mam wiele marzen , jak zapewne kazdy z Was. jedne mi sie spelnily, jeszcze inne spelniaja,sa tez takie ktore czekaja na swoja kolej. jednym z wiekszych ktore prawdopodonie nigdy nie zisci sie do konca to zmiana charakteru. napisalam "do konca" gdyz jakas czesc mnie samej ulegla transformacji, ale to jest zaledwie czastka tego co chcialabym w sobie zmienic. poprzez prace ktora teraz mam stalam sie osoba bardziej dowcipna, umiejaca sobie pozartowac. pewnie dlatego ze na codzien przebywam z osobami ktore sie niczego nie krepuja, sa smiale.Sa zupelnym przeciwienstwem mnie. Odkad pamietam bylam niesmialą, zakompleksioną, malutką D. , ktora nie potrafila radzic sobie z ludzmi . Tak jest do dnia dzisiejszego. a praca ktora mam dobitnie mi to ukazuje. To poczucie wyobcowania zaczyna mnie powoli meczyc. Czasami mysle ze powinnam zamknac sie w jakims pokoju, wyrzucic klucz i ogladac swiat przez zamkniete okno. zrobilabym przysluge swiatu i sobie! |
|
Komentarzy:
0
|
|
,,,w zyciu kazdego czlowieka musi byc ten pierwszy raz,,,
2009-08-17
|
| ,,,i ten owy pierwszy raz wlasnie nastapil,, ;). sama nie wiem od czego mam zaczac. wkoncu to maja do siebie rzeczy ktore robi sie po raz pierwszy w zyciu, nieprawdaz??!! a do takich nalezy niewatpliwie pisanie bloga! ,,, czlowiek jest jakby troche zagubiony w tym natloku mysli. jak ma wygladac moj pamietnik, jaka przyjmie forme, czy rzeczywiscie dzielic sie wszystkimi myslami, nawet tymi najmniejszymi, najintymniejszymi??! pamietam, jeszcze kilka lat temu przyjacielem byla mi kartka papieru na ktorej zapisywalam wszystko to co przezywalam, wszystko to co sie dzialo w moim zyciu. dobrego i zlego. nie raz plakalam do zwyklej kartki. ale dla mnie to byla powierniczka moich najlepszych i najgorszych chwil, moich rozterek, rozmyslan nad sensem zycia,,, mozecie sie smiac ale i pewnie podczas pisania tego bloga nie raz zakreci mi sie lezka w oku ,,, |
|
Komentarzy:
0
|
|
| << | Maj 2012 | |
| Pon | Wt | Śr | Czw | Pią | Sob | Nie |
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |
| 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 | 13 |
| 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 | 20 |
| 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 | 27 |
| 28 | 29 | 30 | 31 | | | |
Księga gości
| O mnie |
 |
|
|
|